Aktualności

Uwaga na motory. Prowadzą je ludzie uważajmy na nich.

Uwaga na motory. Prowadzą je ludzie uważajmy na nich. Nie chroni ich ani karoseria ani pasy bezpieczeństwa. Dochodzimy odszkodowań dla motocyklistów i ich pasażerów.

Robi się coraz cieplej. Na drogach pojawia się coraz więcej „jednośladów”. W mediach społecznościowych coraz więcej opisów „grozy” z codziennej walki o życie w stylu: „czterokrotnie ktoś przejechał w poprzek pasy (bez kierunkowskazu)”, „ktoś zmienił pas tuż przed moim kołem”, „wymusili mi pierwszeństwo na skrzyżowaniu” itp. Dość trafne jest określenie, że motory są wszędzie i w mniemaniu kierowców aut pojawiają się znikąd w jednej chwili. Jednak są tak samo uprawnieni do poruszania się po drogach jak kierowcy samochodów. To, że są mniejsi niż auto nie oznacza, że nie potrzebują mniej miejsca na drodze. Wręcz przeciwnie, potrzebują i są bardziej wrażliwi na szybko przejeżdżające pojazdy, podmuchy wiatru i śliską nawierzchnię.  Zwracajmy więc na nich uwagę w tylnych i bocznych lusterkach. Osoba prowadząca motor w zderzeniu z samochodem ma znacznie mniejsze szanse niż ten drugi. Przez to, że czujemy się bezpieczniej za kierownicą auta bagatelizujemy „motorowców” i wielokrotnie wymuszamy na nich zachowania na drodze. Dla nich najczęściej kończy się to tragicznie a w najlepszym razie obrażeniami wielonarządowymi. W momencie nagłej wywrotki motocyklista nie ulega obtarciom lecz poważnym poparzeniom w wyniku tarcia.

Motor tak jak i auto ma swoją polisę OC (obowiązkową) chroni ona poszkodowanych uczestników ruchu jeżeli kierowca motoru był sprawcą oraz pasażera tegoż motoru. W odróżnieniu od zabezpieczeń pojazdu w motorze nie ma pasów ale wymagany jest bezwzględnie kask dla kierowcy i pasażera. Ważną różnicą jest też fakt, że pasażer w samochodzie może być pod wpływem alkoholu i jeżeli jest zapięty w pasy to skala procentów w organizmie nie ma znaczenia ani wpływu na jego odpowiedzialność. Inaczej jest na motorze. Tu pasażer musi być trzeźwy – tak jak kierowca.

Ubolewam, że wciąż króluje stereotyp winy motocyklisty. Że niby brawura jest wpisana w charakter ich jazdy. To  nieprawda i prowadząc postępowania odszkodowawcze wielokrotnie dajemy temu skuteczny odpór.  Uważamy wręcz, że kierowcy aut powinni w szczególny sposób traktować motocyklistów i zwracać uwagę na bezpieczeństwo w ich otoczeniu. Auta mają zderzaki a oni tylko swoje kolana.

 

Udostępnij Znajomym:

Krajowe Biuro Obsługi Roszczeń Ubezpieczeniowych Sp. z o.o.

Mickiewicza 63,
01-625 Warszawa

tel. 22 256 53 00
fax: 22 256 53 05

Godziny pracy:

pn-pt od 9.00 do 17.00

kontakt
Aktualności