Piłeś – NIE Jedź. #KBORU przypomina.

Piłeś – NIE Jedź. #KBORU przypomina szczególnie w karnawale. Alkohol a kwestia odszkodowania. Ubezpieczyciel ma obowiązek zbadać czy fakt pozostawania pod wpływem alkoholu miał wpływ na zaistnienie wypadku i rozmiar jego skutków a nie z definicji odmawiać wypłaty lub ją ograniczać osobom uprawnionym do odszkodowania.

Piłeś – NIE Jedź. #KBORU przypomina szczególnie w karnawale.


Ubezpieczyciel ma obowiązek zbadać czy fakt pozostawania pod wpływem alkoholu miał wpływ na zaistnienie wypadku i rozmiar jego skutków a nie z definicji odmawiać wypłaty lub ją ograniczać osobom uprawnionym do odszkodowania.

Kampanii mających na celu ograniczenie liczby pijanych kierowców jest już wiele i bardzo dobrze. Ich głównym motywem jest w drastyczny sposób przedstawienie skutków prowadzenia  pod wpływem alkoholu. Kampanie przynoszą skutek ale nigdy nie jest za wiele aby o tym przypominać, bowiem nie ma dnia kiedy nie zatrzymano by nietrzeźwego kierowcy.

Warto jednak przy tej okazji zwrócić uwagę na fakt, że ubezpieczyciele przy podejmowaniu decyzji o wypłacie odszkodowania powinni ocenić czy fakt pozostawania pod wpływem miał wpływ na zaistnienie wypadku i rozmiar jego skutków.

    To, że jedziemy jako pasażer po zakrapianej imprezie i nasz trzeźwy kierowca wpadł w poślizg i spowodował wypadek nie powinno mieć wpływu na nasze odszkodowanie.

    To, że idąc pod wpływem alkoholu skrajem jezdni, chodnikiem czy na przejściu na pieszych i ktoś mnie potrącił, nie powinno nikogo interesować i mieć wpływ na odszkodowanie od sprawcy wypadku.

do 1 mld zlPodobnych przykładów, które kończą się odmową wypłaty odszkodowania jest wiele. Najczęstszym przypadkiem jest śmiertelne potrącenie pieszego wieczorową porą. I zaraz po stwierdzeniu alkoholu w organizmie ofiary zakłada się jej 100% winę za zdarzenie. Warto jednak zbadać sprawę (powołując biegłego ds. spraw rekonstrukcji wypadków drogowych) czy kierowca nie jechał zbyt szybko, czy miał sprawne hamulce lub czy włączył światła.

Trzeba wiedzieć kiedy ubezpieczyciel może mieć rację a kiedy próbuje nami manipulować i wyciąga pochopne wnioski.

 

Udostępnij Znajomym: