Aktualności

Nieszczęśliwy wypadek przy wypychaniu samochodu z zaspy. 360 tysięcy złotych odszkodowania na rzecz Poszkodowanego.

Do nieszczęśliwego wypadku doszło w styczniu 2012r. Nasz klient pomagał wypchnąć samochód z zaspy. Podczas udzielania pomocy poślizgnął się i uderzył głową o maskę auta. Doznał poważnego urazu głowy i kręgosłupa szyjnego z porażeniem czterokończynowym, z uwagi na który od momentu. wypadku wymaga opieki rodziny.

Sprawa do KBORU trafiła w marcu 2013r. Wypychany pojazd w chwili zdarzenia miał włączony silnik a co za tym idzie znajdował się w ruchu. W wyroku SN z dnia 2005.04.07 II CK 572/04 „samochód jest w ruchu od chwili włączenia silnika aż do zakończenia jazdy, przy czym szkoda może być także wyrządzona w czasie dobrowolnego czy też planowanego postoju. Zakończenie jazdy nie musi wcale nastąpić w miejscu z góry zaplanowanym, jednak z reguły nie nastąpi ono, dopóki samochód pozostaje na drodze publicznej. Jeżeli więc nastąpi defekt samochodu, czyniący go niezdatnym do dalszej podróży, to ruch samochodu ustanie dopiero po odholowaniu go do bazy remontowej. Samochód pozostawiony na szosie stwarza bowiem niebezpieczeństwo dla innych użytkowników i dlatego musi być uważany za będący w ruchu tak w świetle art. 436 § 1 k.c., jak i przepisów o obowiązkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych.”

Zadośćuczynienia dochodziliśmy z polisy OC pojazdu, który poszkodowany pomagał wypchnąć. Po zgłoszeniu roszczenia udało nam się uzyskać bezsporną kwotę 30 tysięcy złotych. Odwołując się od decyzji ubezpieczyciela uzyskaliśmy dopłatę w wysokości 150 tysięcy złotych. W toku dalszego postępowania towarzystwo ubezpieczeniowe odmówiło kolejnych wypłat.

W świetle wszelkich okoliczności i następstw wypadku, uznaliśmy że wypłacone kwoty zadośćuczynienia  były zaniżone i nie spełniły swojej kompensacyjnej funkcji dlatego postanowiliśmy skierować  sprawę na drogę postępowania sądowego.

Po skomplikowanym procesie sądowym, naszym adwokatom udało się uzyskać na rzecz Poszkodowanego dodatkowe 180 tysięcy złotych, na które złożyło się zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami oraz zwrot poniesionych wydatków na leczenie. Co istotne sąd ustanowił odpowiedzialność na przyszłość za skutki wypadku na rzecz pozwanego towarzystwa ubezpieczeń.

Łączna kwota odszkodowania wypłacona na rzecz poszkodowanego wyniosła 360 tysięcy złotych.

 

Udostępnij Znajomym:

Krajowe Biuro Obsługi Roszczeń Ubezpieczeniowych Sp. z o.o.

Mickiewicza 63,
01-625 Warszawa

tel. 22 256 53 00
fax: 22 256 53 05

Godziny pracy:

pn-pt od 9.00 do 17.00

kontakt
Aktualności