Wypadek w kopalni – górnik przygnieciony bryłą skalną. Pracodawca wypłacił odszkodowanie w wys. 25 tys. zł.

Polisa OC, którą posiadał zakład pracy poszkodowanego mężczyzny nie obejmowała odpowiedzialności za szkody wyrządzone zatrudnionym pracownikom. Dlatego o odszkodowanie zwróciliśmy się bezpośrednio do pracodawcy.

Do wypadku doszło zimą 2012 roku na terenie kopalni, w której na stanowisku górniczym pracował nasz klient. Podczas podłączania maszyn pod ziemią niespodziewanie na mężczyznę osunęły się skały ze stropu. W wyniku uderzenia w głowę poszkodowany stracił przytomność i uderzył twarzą w podłoże. Najpoważniejsze obrażenia jakie odniósł w skutek zdarzenia to wstrząśnienie mózgu oraz liczne rany twarzy i nosa. Pozostałe urazy dotyczyły stłuczeń ciała – głównie barku, żeber, kręgosłupa i uda.

Długie leczenie obrażeń fizycznych i psychicznych spowodowało że po pomoc w uzyskaniu odszkodowania mężczyzna zwrócił się do naszego biura dopiero po niemal dwóch latach od wypadku. Jako że polisa OC, którą okazało się przedsiębiorstwo zatrudniające naszego klienta nie obejmowała odpowiedzialności za szkody osobowe wyrządzone swoim pracownikom, skierowaliśmy roszczenie bezpośrednio do pracodawcy. Niestety bezowocnie. Biorąc jednak pod uwagę poważne obrażenia i długie leczenie zaproponowaliśmy poszkodowanemu wystąpienie na drogę sądową. W wyniku procesu zasądzono kwotę 25 tys. zł. na rzecz poszkodowanego. Na świadczenie to złożyło się zadośćuczynienie, odszkodowanie oraz stosowne odsetki.

 

Udostępnij Znajomym: